Artykuł sponsorowany

Dlaczego fotel dmuchany przy basenie niszczeje i jak temu zapobiegać po sezonie

Dlaczego fotel dmuchany przy basenie niszczeje i jak temu zapobiegać po sezonie

Letni relaks w zaciszu własnego ogrodu często zaczyna się obiecująco. Ulubiony sprzęt unosi się na powierzchni ciepłej wody i zapewnia domownikom wygodne oparcie podczas upałów. Po kilku tygodniach intensywnego użytkowania materiał jednak powoli traci pierwotną sztywność oraz fabryczny kształt. Dzieje się tak często nawet wtedy, gdy użytkownicy zachowują dużą ostrożność podczas kąpieli. Z poszczególnych komór niezauważalnie ucieka powietrze, a powierzchnia staje się luźna i bardzo podatna na odkształcenia. Zrozumienie mechanizmów starzenia się tworzyw sztucznych pozwala znacznie wydłużyć żywotność wszystkich basenowych akcesoriów.

Dlaczego słońce i twarde podłoże osłabiają powłokę PVC

Główne przyczyny degradacji sprzętu wodnego ściśle wiążą się z letnimi warunkami atmosferycznymi. Promienie UV ze słońca powoli niszczą polichlorek winylu, z którego wykonana jest większość rekreacyjnych akcesoriów. Polimer ten pod wpływem silnego i długiego naświetlania traci swoją naturalną elastyczność i staje się po prostu kruchy. Proces ten przyspiesza dodatkowo wysoka temperatura wody oraz mocno nagrzane powietrze wokół niecki. Oprócz czynników pogodowych ogromne znaczenie ma twardość otoczenia samego basenu. Posadzka z betonu, szorstkie deski tarasowe lub ostre kamienie nieustannie ocierają powłokę podczas wchodzenia do wody i wychodzenia na brzeg. Takie mechaniczne tarcia o chropowate krawędzie błyskawicznie osłabiają fabryczne zgrzewy.

Skutki tych zjawisk fizycznych stają się zauważalne podczas codziennej eksploatacji w ogrodzie. Pierwszym niepokojącym sygnałem usterki bywa ciche syczenie w okolicach zaworu, co zwiastuje jego odkształcenie termiczne. Silne promieniowanie słoneczne wywołuje również pęknięcia strukturalne samego materiału. Można je z łatwością rozpoznać po nienaturalnie miękkich obszarach na powierzchni, które uginają się pod lekkim naciskiem palca. Całkowite rozszczelnienie komory powietrznej powoduje szybkie opadanie siedziska pod ciężarem ciała. Prosty test wykonany pod wodą ujawnia wtedy strumień drobnych pęcherzyków uchodzących z niewidocznej gołym okiem dziurki.

Pielęgnacja po użyciu i wybór grubszych materiałów

Regularna pielęgnacja stanowi skuteczną barierę ochronną przed działaniem chemii basenowej. Pozostawienie resztek środków dezynfekujących na powłoce powoduje jej systematyczne matowienie i kruszenie. Aby zatrzymać ten proces, po każdym popołudniu spędzonym na wodzie należy wykonać kilka prostych kroków:

  • spłukać całą powierzchnię czystą wodą prosto z węża ogrodowego,
  • usunąć tłuste osady z kosmetyków roztworem na bazie łagodnego mydła,
  • wysuszyć rozłożony płasko materiał w całkowicie zacienionym miejscu.

Do czyszczenia nie wolno używać agresywnych detergentów domowych, ponieważ mogłyby one trwale uszkodzić delikatne zgrzewy łączące panele.

Niewielkie uszkodzenia mechaniczne z powodzeniem usuwa się za pomocą dedykowanych łat naprawczych. Nakleja się je zawsze na starannie odtłuszczoną i wysuszoną powierzchnię. Jeśli jednak pęknięcia są rozległe, a materiał wyraźnie zesztywniał z powodu słońca, konieczna będzie wymiana. Wybierając nowy fotel dmuchany, dobrze jest sprawdzić techniczne parametry winylu. Modele o grubości powłoki przekraczającej 0,3 milimetra wykazują znacznie wyższą odporność na uszkodzenia. Sprzęt wzmocniony dodatkową warstwą ochronną lepiej znosi intensywne użytkowanie letnie. Firma Pool & Garden Party dostarcza klientom wytrzymałe akcesoria marki Intex, które projektuje się właśnie z myślą o długim kontakcie z wodą. Zakupy u autoryzowanego dystrybutora dają pewność co do oryginalności zastosowanych polimerów.

Przygotowanie sprzętu rekreacyjnego do zimowania

Trwałość ogrodowych akcesoriów zależy ostatecznie od warunków ich magazynowania poza okresem letnim. Prawidłowe przechowywanie w suchym miejscu chroni powłoki przed zimowym pękaniem. Kiedy sezon dobiega końca, trzeba całkowicie wypompować powietrze ze wszystkich komór i dokładnie osuszyć zakamarki. Nawet śladowa ilość wilgoci uwięziona w fałdach złożonego materiału prowadzi do szybkiego rozwoju trudnej do usunięcia pleśni.

Czysty sprzęt najlepiej luźno zwinąć i włożyć do szczelnego pojemnika z tworzywa sztucznego. Skrzynię należy następnie przenieść do wentylowanego garażu bądź domowej piwnicy. Ważne, aby wybrane pomieszczenie było wolne od ryzyka silnego przemarzania, ponieważ mróz trwale uszkadza strukturę PVC. Konieczne jest też odcięcie bezpośredniego światła padającego przez okna, które nawet zimą osłabia pigment. Konsekwentne stosowanie tych zasad gwarantuje doskonałą kondycję materiału na bardzo długi czas. Dzięki temu basenowe siedziska mogą bez problemu przetrwać wiele kolejnych lat w stanie nienaruszonym przez pogodę.